Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 listopada 2018

Christmas story - nostalgicznie monochromatycznie

na  świątecznych papierach 
w cudownych brązach 
błyszcząco śnieżnie ze świąteczną opowieścią w tle 








kartkę wysyłam na wyzwania 



oraz na wyzwanie na Scrapelektrowni na FB 

Święta się zbliżają, to taki wyjątkowy czas w roku 
marzę z całego serca marzę , żeby moi podopieczni na ten magiczny czas 
mieli już swoje domy 
Marcel czeka prawie 2 lata 
Lolek i Miłek i Avo  prawie rok 
Piernik kilka miesięcy 

dziś przypomina się Avo całuśnik 

Pozdrawiam nocnie,
dziękując za wszystkie odwiedziny i przemiłe komentarze
 Rudzia 

sobota, 11 sierpnia 2018

W bieli i koronkach

czyli ślubnych klimatów ciąg dalszy 
kolejna kartka w komplecie z pudełkiem 
delikatna , kwiatowa romantyczna 
na piękny letni ślub











 komplet leci na wyzwania




 Poznajcie Avo - Avokado 
psiak znaleziony w mroźny dzień 
z połamaną łapką , smutny, zmarznięty 
okazał się cudownym całuśnikiem , uwielbia ludzi , 
od razu pędzi żeby dać człowiekowi buziaka 
obecnie czeka na swoją prawdziwą rodzinę w domu tymczasowym 
obiecałam mu cudowny dom 
mam nadzieję , spełnić tą obietnicę 
Avo poleca się do adopcji 








 Pozdrawiam 
Rudzia 



niedziela, 25 marca 2018

A w południe pije się wino

czyli nowe stemple od Tima przyleciały prosto zza oceanu 
podbiły moje serce , 
jak tylko je zobaczyłam w nowościach wiosennych 
 wiedziałam , że muszę je mieć 
To chyba prawda, że co 7 lat człowiekowi się gusta zmieniają 
jakiś czas temu nie wyobrażałam sobie siebie robiącej minimalistyczne prace 
cała ja to były prace mocno zdobione ,  z dużą,  zwykle ilością kwiatów 
na prace stempel i nic,  praktycznie nie patrzyłam,  
a dziś - oszalałam na ich punkcie zupełnie 
kilka machnięć pędzlem , akwarelowe tło 
 pokolorowany stempel i koniecznie zaradełkowany brzeg ;) 
proste do granic możliwości, a podbiły moje serce i nie mogę się od nich uwolnić, 
a już te alkoholowe są spełnieniem moich  marzeń 



no to na zdrowie moi drodzy :) 


Dziś przedstawię Wam Avo , Avo od Avokado 
to mój kolejny podopieczny 
mieszka sobie od kilku tygodni w domu tymczasowym 
rozstawia domowe stadko po kątach 
kocha Kasię opiekunkę z DT 
śpi z nią w łóżku i szczerzy swój szczerbaty uśmiech do niej 
Może ktoś pokocha tego niewielkiego kudłacza, 
co to błąkał się bez celu po jednej z podmyślenickich wsi 
ze starym złamaniem miednicy, 
wybitym zębem i ogromną potrzebą mimo wszystko , przytulenia się do człowieka 
Więcej o moich podopiecznych na fejsbukowej grupie 



pozdrawiam cieplutko Rudzia