Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcel. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2018

Wedding day

uwielbiam robić ślubne kartki
niedawno znalazłam w zakamarkach pracowni zapomniane papiery 
idealnie pasujące kolorystyką do ślubnych prac i  tekturek , 
a, że ja z frakcji co najbardziej lubi tekturki surowe, niemalowane cieszę się bardzo , 
bo kolorystycznie dopasowane są idealnie 
piękne papiery, tekturka, mały bukiecik trochę chlapnięć , 
kamyczków i elegancka kartka gotowa 




powstała gdy zobaczyłam temat wyzwania na które ją wysyłam 



a ja przypominam Marcela , moją bezdomniakową miłość 
Marcel wciąż nie ma domu 


pozdrawiam w słoneczny piątkowy poranek 
Rudzia 


niedziela, 12 sierpnia 2018

All you need is love

to najbardziej oczywista z prawd ,
bo cóż ważniejsze jest od miłości 
z takim przesłaniem powstała
ślubna kartka 
z ptaszynami od Tima




kartkę wysyłam na wyzwanie


i przypominam Marcela
który tak bardzo potrzebuje  miłości
czeka na swój dom i swojego człowieka już od ponad roku









Pozdrawiam niedzielnie , Rudzia 

wtorek, 17 lipca 2018

Kartka w pudełku

czy można zrobić kartkę nie używając wykrojników ? 
Można i to cały komplet :) 
Znowu wróciłam na jakiś czas do bogato zdobionych kompozycji, 
daję trochę odpocząć stemplom i pędzlom , 
lato to czas ślubów, koronek, kwiatów , tiuli i brokatu 













 koplet leci na wyzwanie 


a ja Wam przypomnę Marcela , który nadal szuka domu 


Pozdrawiam, Rudzia :) 

sobota, 10 marca 2018

Wielkanocnie z jajem


wpadłam jak śliwka w kompot z malowaniem tła kartek, 
ale żeby Was nie zanudzić dziś wyjątkowo ;) 
kartka bez stempli Tima 
wielkanocne jajko 







kartka leci na wyzwanie 


a dziś przedstawiam Wam Marcela 
najcudniejszego bezdomniaka na świecie 


Marcel jest młodzieniaszkiem , cudownie uśmiechniętym , merdającym ogonem i kochającym wszystkich psem , jego radość udziela się każdemu i  choć życie Marcela nie było pasmem szczęścia i radości on nie stracił nic ze szczenięcego zachwytu nad światem . 
W kwietniu 2017r. Marcel uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu, połamane dwie łapy, krwotok wewnętrzny, pierwsze doby to była walka o jego życie , kolejne miesiące to walka o jego sprawność - udało się Marcel żyje, biega na wszystkich czterech łapach i rozdaje wszystkim buziaki merdając ogonem zupełnie jakby nigdy w życiu nic złego go nie spotkało ...

Marcel obecnie jest zdrowym psem , zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany . Jest psem niewielkim , waży ok. 14 kg , sięga pod kolano . 
Uwielbia spacery , kocha biegać , nadrabia stracone miesiące spędzone w szpitalu niemal bez ruchu . 
Szukamy dla Marcela domu z ogrodem, bez dużej ilości schodów , bez małych dzieci , szukamy dla Marcela rodziny którą w końcu będzie mógł pokochać i ofiarować jej swoją psią przyjaźń . 
Marcel bez problemu dogaduje się z innymi zwierzętami, choć w pierwszym kontakcie jest bardzo nachalny, chce się bawić i nie wszystkie psy to tolerują .

Spacerowy filmik   więcej o Marcelu na naszej Grupie na FB 






Pozdrawiam wiosennie 
Rudzia