wtorek, 28 lutego 2017

30 mieć lat :)

16/2017

kolejna kartka  z moimi kwiatami 
tym razem z okazji 30 urodzin 






a niedługo pora myśleć o Wielkanocy 
dziś właśnie zgłosiłam się na wymiankę wielkanocną :) 
ach już nie mogę się doczekać :) 
Pozdrawiam wiosennie :) 


sobota, 18 lutego 2017

Ślubnie

15/2017

Wesele już trwa , więc mogę pokazywać 
pierwsze samodzielnie zrobione od podstaw kwiaty 
na ślubnej kartce :) 





niech przyniesie młodym radość 
a ja wysyłam ją na dwa wyzwania 


oraz 



Pozdrawiam :) 

Kwiatowa choroba

14/2017 

W ubiegłą sobotę 
miałam olbrzymią przyjemność
 uczestniczyć w warsztatach,  które prowadziła Agnieszka Cebula . 
To był mój pierwszy kontakt z pianką i od razu zakochałam się w niej . 
Niestety nie mam zdjęć ze spotkania z Agą , tak byłam zajęta skręcaniem płatków :) 

Od czasu warsztatów każdą wolną chwilkę poświęcam kwiatkowaniu . 
Jeśli będziecie mieli okazję pójść na kurs Agi - szczerze polecam . 









Pozdrawiam wiosennie :) 

środa, 15 lutego 2017

Urodzinowo

13/2017
Urodzinowa kartka dla Babci Przyjaciółki 
z okazji 85 urodzin :) 
Podobała się :) 




Pozdrawiam :) 

czwartek, 9 lutego 2017

Scrapdogowe lowe od kuchni

12/2017

gdy powstawał blog w zamyśle była też vege kuchnia 
niestety jak to zwykle , życie weryfikuje plany 
głównie przez złośliwe skracanie doby ;) 
Jednak człowiek chory w domu od miesiąca siedzący 
w końcu trochę więcej możliwości czasowych ma 
więc powstał i on 
pierwszy w życiu wegański do granic możliwości 
nerkownik czyli a' la sernik z nerkowców i 
powiem Wam , że jak tak ma smakować weganizm 
to wchodzę w to ;) 


 przepis pochodzi od The Buddhist Chef  

Pozdrawiam słodziutko choć bez cukru :) 

środa, 1 lutego 2017

Świat zwariował

11/2017

wszystko przez scrapińcowe tekturki , 
żebym ja w styczniu kartkę komunijną popełniła,  
koniec świata,  ale musiałam,
odkąd je tylko zobaczyłam na FB Scrapińca zakochałam się






Nie przepadam za kolorowymi kartkami komunijnymi , 
ale te listeczki tak kusiły ;) 

Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny i Wasze komentarze :) 

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Chlapania cd :)

10/2017

oj proroczy był chyba pierwszy tegoroczny post 
idzie nowe 
chlapanie brudzenie paluchów mieszanie bałaganienie 
bardzo mi się spodobało 
czuję , że to będzie rok pod znakiem chaosu na pracach ;) 

dziś powstała okładka do kolejnego kalendarza 









Pozdrawiam cieplutko :) 

sobota, 21 stycznia 2017

Mediowy kalendarz po raz pierwszy

9/2017

pierwsze podejście do mediowej okładki kalendarza 
marzył mi się taki od dawna 
w ruch poszły całe skromne zapasy mediowe 
( gesso, pasta strukturalna, 3 farbki, 3 mgiełki i kilka tuszy splash , perełki w płynie ) 
koronki , maski , kwiatki, tekturki , kulki szklane , inka gold i  powstał on 
mój pierwszy kalendarz z mediową okładką 













mam nadzieję, że przebrnęliście przez te wszystkie zdjęcia 
strasznie trudno mi się go fociło 
buro szaro i ponuro wszędzie , a żarówki  nie chciały ze mną współpracować . 

Kalendarz wysyłam go na dwa wyzwania : 
 w  Artimeno 


 i Fabryce Weny
( linia kwiaty, tekturka, koronka ) 



Pozdrawiam :) 

czwartek, 19 stycznia 2017

Bukiet dla babci

8/2017

po okresie bezkwiatowym , 
przyszły do mnie najpiękniejsze kwiaty stworzone przez Agnieszkę 
to mój pierwszy kontakt z foamiranem 
jestem zachwycona delikatnością i urokiem tych kwiatuszków 
Z ogromną niecierpliwością czekam na warsztaty z Agą , 
które odbędą się już za niecały miesiąc w Krakowie. 
Nie ukrywam , żeprzez kilka dni od otrzymania paczuszki z kwiatami tylko się na nie gapiłam 
nie wierząc , że można zrobić coś tak pięknego 
ale Dzień Babci zbliża się nieubłaganie 
 pora jutro pobiec na pocztę wysłać Babci kartkę 
mam nadzieję , że się Jej spodoba :) 





Pozdrawiam cieplutko wszystkie Babcie :) 

sobota, 14 stycznia 2017

Przepiśnik w segregatorze

7/2017

Segregatory kupiłam już dawno temu, ale wciąż brakowało czasu , żeby się za nie zabrać . 
Noworoczna rwa kulszowa , przyszpiliła mnie w domu czego efektem jest on 
energetyzujący segregator na ulubione przepisy 

Oczywiście pochlapany - nie wiem jak ja żyłam bez Splasha ;) 







Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)